Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Krzysztof Graboń - Naoczny świadek czerwieni

Elementem podkreślanym w  tomiku poezji Olgi Lalić Korowickiej pt.: „Niepokoje niepokoju” jest wojna, wpisana w pamięć ludzi. Zadają pytania; m.in. poco jest i w jakim celu ma służyć?! Nie da się jednoznacznie udzielić odpowiedzi.  Synonimem niepokoju jest obawa, w tym wypadku o rodzinę, życie itp.
Omawiany tomik rozpoczyna się od  wspominania osób, które zginęły, wraz z ich imionami oraz opisem  charakterystycznych cech np.:
Moje sny obserwują cię Inaczej,
Mają o tobie inne zdanie.
Ty nigdy nie strzelałeś.
Ty jesteś cichy. Amen.
(s.6)
Każda charakterystyka postaci dokonywana jest na tle działań; jest bardzo przejmująca.  Podmiot liryczny  tym sposobem oddaje hołd! Wie, że jedyną rzeczą  jaką może zrobić,  to powiedzieć o tym komuś; aby przetrwała pamięć.
W trakcie  prowadzenia na terenie kraju wojny, zachodzi obawa o bezpieczeństwo osób bliskich i nas samych.  Jedynie co pozostaje to ucieczka, od ciągle widzianego zła.  Często pojawia się nadzieja, że niedługo  okrucieństwo ludzkie  zniknie z powierzchni ziemi! Rodzina podmiotu lirycznego staje się świadkiem  cierpienia fizycznego oraz umierania wielu innych osób.  Szczęście  trwało do momentu   przedwojnia.  Nadszedł czas podziękowania za ofiarowaną pomoc. Liczył się każdy gest dobroci:
Mamo, mamo  dziękujemy Ci
Chleb nas uratował
Bośnia pachniała kurzem, krwią, łzami,  i spalinami
(s.11)
W środowisku, w którym przebywał, nie została w tym czasie zapewniona inna ważna potrzeba (bezpieczeństwa). Zagrożenie zradzało i zradza poczucie niepokoju. W trakcie wojny  szuka wraz z rodziną szczęścia potrzebnego do egzystencji, nawet w sposób psychiczny.
Pomimo traumatycznych przeżyć nie zamyka się przed drugim człowiekiem.  Rozmawia z nim dokonując  terapii, jego pragnieniem jest uwaga słuchacza. Dzieli  się z wybrańcami. Do nich należą  czytelnicy. Mówi:
Chciałabym ci  pokazać
ten horyzont tę linię
po której ciągną się podziurawione ciała
życia -  jakoś czerwonego.
(s.24);
udaje  mu się to wszystko  pokazać! Wie; jak bardzo łatwo jest przekroczyć granice,  gdzie czynnikiem dominującym jest ból.  
Dokonuje refleksji. Dochodzi do wniosku, że ludzie umierają, umierali i będą umierać, bez względu na panujące zło.   Jest nie tylko świadkiem przeżyć wojennych, ale ciągłej, nic nieznaczącej bieganiny. 
Złe myśli pojawiają się:
Masa złych myśli
Widnieje w worku ślepoty i nienawiści
Ludzie biegną
Biegnąc umierają
(s.31)
Często kosztują  życie niewinnych ludzi; jeśli wdroży się je w praktykę.  Takim działaniem  praktycznym jest wojna.  Nieliczni chcą  uszanować dar życia ofiarowany przez Boga, uciekają od ciągłej  nienawiści, gdzie jednym z przykładów jest wojna.
Opętanie to nadludzka siła zła, wywodząca się od szatana, wnikająca w ludzką dusze, doprowadza do ogromnego szaleństwa. Do dnia dzisiejszego są wyznawcy szatana i do dnia dzisiejszego jest opętanie przez złe moce:
Chodzą dziś opętani.
Szukają wody i zbawienia.
Biedna jest ich nadzieja.
(s.23)
Jednym z dzieł opętania przez szatana jest wojna.  Wiemy z przekazów biblijnych, że opętanie istniało od dawna. To człowiek sam daje się opętać.  W naukach medycznych nie istnieje opętanie; zastąpione  jest zagadnieniem o nazwie choroba psychiczna. 
Książka Niepokoje niepokoju  Olgi Lalić – Krowickiej jest świadkiem ogromnego zła i wyniszczenia.  Niepokoje nie tylko w czasie wojny  będą towarzyszyć  człowiekowi, ale także w czasach pokoju,  gdzie zło zapuszcza coraz bardziej mocniejsze korzenie.   Będą współistnieć z naszą podświadomością.
Poezja zawarta w tym zbiorze jest wojenna, chociaż nie musi  w każdym utworze pojawiać się słowo wojna. Wystarczy, że będą   inne, również bolesne skojarzenia np. żołnierze. Kolorystyka jest niewątpliwie czerwona, symbolizuje krew.

-------------
Olga Lalić-Krowicka Niepokoje niepokoju wydanie drugie wyd. Krośnieńska Oficyna Wydawnicza Krosno 2011 s. 47

Dodatkowe informacje