Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jurata Bogna Serafińska NASZE SŁOWIAŃSKIE KLIMATY


Tomik poezji Olgi Lalić-Krowickiej p.t. „Gdy wybuchnie mina” dostałam na przełomie marca i kwietnia br. Zajrzałam do niego i stwierdziłam, że nie mam nastroju na tak poważną i trudną tematykę. Postanowiłam poczekać … na odpowiedniejszy moment, właściwy klimat, inny czas…

Potem była katastrofa samolotu pod Smoleńskiem, żałoba narodowa, a następnie powódź.

 

Wróciłam do lektury poezji Olgi Lalić-Krowickiej. Okazało się, że teraz jestem na nią gotowa. Przeczytałam od razu cały tomik, a potem wracałam parokrotnie do poszczególnych utworów.

 

To bardzo szczególne wiersze. Przejawia się w nich wrażliwość poetki na sprawy, nad którymi być może – my, wiecznie ścigający się z czasem i zajęci własnymi sprawami – nie zastanawiamy się zbyt często.

Olga Lalić-Krowicka jest poetką polsko-serbskiego pochodzenia. W jej wierszach odnajdujemy tragedię, która podzieliła narody byłej Jugosławii… odnajdujemy okrutny dotyk wojny miedzy bratnimi słowiańskimi narodami, które wcześniej przez wiele lat, żyły może nie zawsze w przyjaźni ale w pokoju.

Mała dygresja. Pamiętam, ze w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku, zwiedzając Belgrad, a potem Dubrownik i przejeżdżając przez cały kraj naszych południowych braci Słowian – odczuwaliśmy wielki spokój i bezpieczeństwo. Jugosławia jawiła się nam wtedy jako kraj wolności, który dane nam było odwiedzić dopiero po otrzymaniu specjalnych „wkładek paszportowych” (zupełnie innych niż na tzw. demoludy). Jako Polacy spotykaliśmy się z powszechną życzliwością. Nie byłabym w stanie wyobrazić sobie w tamtych czasach wojny pomiędzy bratnimi słowiańskimi narodami


Przytaczam poniżej w całości wiersz tomiku Olgi Lalić-Krowickiej pod tytułem „--- o, tu jest tytuł”

„Kiedy wszystkie wiatry Jugosławii ucichną
Świt będzie się kładł spać
Jeszcze głębiej
A noc otworzy okno – włączy światło
Czyje?”


Tomik jest podzielony na dwie części. W pierwszej są utwory dotyczące różnych tematów, część druga ma wiele mówiący tytuł „po bum bum”.

Czytając zaznaczałam wersy, które zwróciły moją uwagę. Okazało się potem, ze podkreśliłam co najmniej jedną linijkę w prawie każdym utworze..

Na przykład w wierszu „Wojna owiec” –
„kto będzie teraz stawał na minach?”

W wierszu „Wstecz” –
„Świat jest zamknięty, przegrany
Idziemy wskroś, idziemy wstecz”.

Te wybrane pojedyncze zdania można by zebrać w zbiór ważnych cytatów.

-”Skrzypię słowami duszy”
- „Nad Duklą wieje śnieżyca porypanych skrzydeł”
- „Mieć pokój w nosie, bo liczy się tylko wojna”
- „Kotku, ten twój sposób na fałszywe uczucia mnie rozczarował”
- „Filozofia to dziedzina myśli na przestrzeni historii”
- „Nocą jaśniejsze są wiersze, rankiem ciemniejsza prawda”
- „Dla polityków nieprzyjacielem jest sprawiedliwość”
- „Karetka wyje, artyści poszukują tematu”
- „Nikt się nie śmieje oprócz pijanej trawy, co jutro będzie płakać”
- Idziesz? Dokąd? Do wytwórni „Wyobraźnia”.
- „Piekło zalane winem”
- Noc jednak jest najprostszą formą życia”
- „Sprzedali nasz ból za ojczyznę”
- „ Hipermarkety zablokowały drogę do widnokręgu myśli”
- „Boga pochłonął sąd materializmu”.

Poezja Olgi Lalić-Krowickiej jest pełna odniesień do naszych europejskich (w tym również polskich) poetów i pisarzy – do Tuwima, Miłosza, Sartra, Nietschego, Szekspira  do przeróżnych mitologii, baśni i legend, do wątków biblijnych i nurtów filozoficznych, do wyników badań naukowych nad fazami snu, do muzyki Beethovena a także do twórczości zespołów rockowych – chorwackich, słoweńskich, bośniackich, jugosłowiańskich – do całego naszego europejskiego dziedzictwa.


Tomik kończy się wierszem „Gdy czekam na przeszłość’. Przytaczam kilka ostatnich wersów –

„Przyszłość jest jedna
Tylko przeszłość jest jak zajączek
przez długi las skacze,
oczekując szybkiego celu.

Tomik poezji Olgi Lalić-Krowickiej zawiera wiele głębokich przemyśleń, wniosków i refleksji, wyrażonych w poetyckiej formie. Jest wart tego aby zarezerwować sobie odpowiedni czas na czytanie i na to aby go nie tylko przeczytać ale i zastanowić się nad przesłaniem poetki. – naszej Siostry Słowianki.

 

Olga Lalić-Krowicka „Gdy wybuchnie mina” Krośnieńska Oficyna Wydawnicza, 2009

Dodatkowe informacje